Z Mario jest taka sprawa, że jedną rundę przeleży na spokojnie, dwie może jeszcze tak, tyle już wiemy, że potrafi, ale jakoś bardzo wątpię, czy pełne 3, których NIGDY w karierze jeszcze nie walczył. Nawet z Nastulą to było tylko 2x5 + 3 i w tej trzeciej już obaj mocno pływali. A Graham ma...