Może żeniony sprzęt miałeś. Mnie kiedyś za czasów liceum jeden debiutant w temacie poprosił czy nie mógłbym mu załatwić, a że ja się nie chciałem bawić w żadne załatwianie, a on nalegał to zebrałem trochę suchych liści pod domem, chłopaczek potem powiedział że tak się z kolegami zajebali, że to...