Mission Impossible wielkie rozczarowanie. Tak jak poprzednia część bardzo mi się podobała i nawet ją sobie odświeżyłem w tygodniu tak do tej części nigdy na pewno nie wrócę. Wjebali tego woke gówna na siłę, że aż niesmacznie przy tej sadze. Czarna pani prezydent, kapitanem jakiegoś turbo...
Meczyk super, fajnie się to oglądało. Szkoda, że ci opaleni piłkarze Realu ostatnio tak bardzo nie trzymają ciśnienia. Liczę na podobne emocje 11 maja.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.