Nie rozumiem psioczenia na Wdowią Zatokę. Na pewno nie wybitna ale całkiem niezła guma do żucia. Odcinek z wieczorkiem tanecznym organizowanym przez nerdzicę zajebisty, szkoda, że poźniej było słabiej.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.