Brosnan moim zdaniem świetny.
Sadystyczny skurwiel z początkami demencji, Mirren też niezła jako psychopatyczna manipulatorka.
Dwie role dalekie od ich zwykłego emploi ale dobrze zagrane bo szefowie gangsterskich rodzin to nie aniołki tylko psychole.
Hardy jak zwykle extra.
Całościowo serial...