Tak mnie ta kwestia liczenia nurtowała, że podrążyłem sobie jeszcze ten temat. :beczka:
I zwracam honor - decyzja sędziego może się spokojnie obronić.
Ale zobaczyłem to dopiero przed chwilą na powtórce z ujęcia kręconego chyba telefonem z perspektywy wzdłuż lin. Nie widziałem tego wcześniej...
Tak, kolega wrzucil, nawet go zacytowałem i wytłuszczyłem. Nie wystarczy, że go podtrzymują, ale musi to być JEDYNA rzecz, która go trzyma przed upadkiem. Czyli ciało nie może być w pionie, to chyba logiczne.
Inaczej każde odbicie się czy oparcie stojacego zawodnika od lin można by traktować...
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.