oceni się po czasie tę wymianę, ale na razie na papierze oddali dwóch dobrych zadaniowców za jednego startera. Szkoda Graysona, grał bardzo dobrze w Suns. Ruch w pewnym sensie przewidywalny, chcieli Bridgesa od dwóch sezonów, poza tym pozbywając się kontraktów Allena i Royce'a, schodzą z płacami...