Może waga zrobiła swoje? Usyk jednak był najcięższy w karierze to i szybkość i praca nóg gorsza niż wcześniej?
Za to jebnięcie ma bo poskładać takiego mocarza jak Rico to też jest sztuka.
W ogóle jestem w szoku, że gość wytrzymał tyle rund i do 10 nawet nie było u niego widać zadyszki. Ile oni...
Zobaczcie sobie na twarz Usyka i Rico. Usyk jakby w tej walce w ogóle nic nie zebrał na łeb. Większość ciosów Rico na blok. Rico do 11 rundy też wyglądał bardzo dobrze. Powinni to puścić na 12 rundę. A tam przewiduję, że mogłaby być egzekucja ale być może Holender by to przetrwał i Usyk win...
Kariera Kabayela przypomina mi trochę karierę Michalczewskiego - zdobywa tytuły/pasy walcząc z leszczami. Jedynie Chisora z jego rekordu coś znaczył w HW. Z nikim ze ścisłego topu nie walczył stąd pewnie taki rekord.
Pierwsza runda Knyby bardzo dobra, ciosy zwłaszcza z dołu wchodziły. Agit z widoczną raną w przerwie w narożniku. Potem niestety coś siadło, pewnie i kondycja i psycha. Przerwanie jednak za wczesne. Co do Kabayela to zobaczyłbym go w walce z Usykiem.
W ogóle nie powinien brać tej walki. Przykry widok.
Skok na kasę i zlekceważenie przeciwnika. Myślał, że samo się wygra? Magia nazwiska nie działa w tym wieku nawet jak bokser walczy w walce bokserskiej z zawodnikiem mma.
Bakole padł z opóźnieniem.
Bez kitu, dziwnie to wyglądało.
Albo Martin nie chciał dalej walczyć albo sędzia za wcześnie to przerwał.
W każdym razie przez KO w 2 rundzie trudno mu będzie się teraz wytłumaczyć, że do walki wyszedł w zastępstwie. Widocznie nie jest taki dobry jak na sparingach...
Do tego jednak naruszył na tyle Denisa, że ten musiał się wycofać. Obejrzałem wywiad z BadBoyem i twierdził, że nawet złamana ręka i bark w przeszłości go tak nie bolały jak ta łydka po lowkickach Hallmanna.
Dokładnie tak.
Zresztą Denis schodził do 100 kg a Piotrek przybierał. To było widać w walce. Gówniane zasady i zero szans na zwycięstwo dla Hallmanna a trzeba też przyznać, że Denis też wyszedł dobrze przygotowany. Nie wypompowywał się tak szybko jak w poprzednich walkach, spokojnie przeczekując...
Charakter i odporność na ciosy. Reszta uciekła przez te siedem lat a wieku się nie oszuka niestety.
Za bardzo poszedł w masę co było widać przy jakichkolwiek próbach wyprowadzenia ataku w stójce czy nawet przy próbie obalenia. Jestem rozczarowany bo liczyłem na dużo więcej ze strony Piotra.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.