1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.

Sekcja zwłok: Lyoto Machida

Discussion in 'Newsy MMARocks.pl' started by Jakub Bijan, May 16, 2010.

  1. Jakub Bijan

    Jakub Bijan UFC
    Middleweight
    Cohones MMARocks

    Dołączył:
    Oct 7, 2007
    Komentarze:
    10,198
    Zdobyte Lajki:
    16,530
    Punkty:
    4,790
    Płeć:
    Male


    [​IMG]

    Metryka.
    [table]

    Obiekt:

    Lyoto „Dragon” Machida



    Rekord:

    16 – 1 – 0



    Data „zgonu”:

    08.05.2010.



    Miejsce „zgonu”:

    Bell Centre, Montreal, Quebec, Kanada



    Czas „zgonu”:

    3-cia minuta, 35-ta sekunda rundy pierwszej



    Przyczyna „zgonu”:

    KO (prawy sierpowy/g’n’p)



    Sprawca:

    Mauricio „Shogun” Rua



    Motyw:

    Chęć rewanżu za niesprawiedliwą – jak twierdzi – porażkę z zeszłego roku. Pragnienie posiadania pasa mistrzowskiego UFC w wadze półciężkiej.

    [/table]
    Porażka Lyoto odbiła się w środowisku tak ogromnym echem nie dlatego, iż został znokautowany, przegrał przed czasem.  MMA to sport kontaktowy, nokauty oszczędzają tutaj naprawdę nielicznych. Największą sensacją był sposób w jaki Rua posłał na deski Machidę (sierpowy)
    , którego główną bronią były przecież od zawsze bezpośrednie kontry na ciosy sierpowe i ataki ręczne w ogóle. Jak to zatem możliwe że Mauricio, który nigdy nie był wybitnym technicznie bokserem znokautował tak błyskotliwego szermierza jakim jest „Dragon”
    ?

    Przebieg zdarzeń.
    Mało kto przewidywał, że pojedynek zakończy się KO na korzyść młodszego z Brazylijczyków. Sądzono, że Rua nie ma narzędzi na wykończenie w stójce Machidy. Spodziewano się raczej metodycznego, powolnego punktowania  jakie miało miejsce w pierwszej walce, ewentualnie prób „ugrania” czegoś więcej na ziemi. Niemal pewnym natomiast było, że jeśli Mauricio odejdzie od dawnej taktyki i zdecydowanie zaatakuje „Dragona” ten szybko skarci go precyzyjną kontrą. Jak się okazało – paradoksalnie – taki plan był najlepszym z możliwych.

    Od samego początku walki „Shogun” w swoim dawnym stylu mocno ruszył na Machidę. Zdecydowane bokserskie natarcie najwyraźniej bardzo zaskoczyło Lyoto, który bał się stać z swym rodakiem. Celne ciosy i mocne low kicki  zmusiły wyraźnie zdezorientowanego Machidę do sprowadzenia (dwukrotnie) walki do parteru. Rua jednak już po chwili wracał do stójki. W połowie czwartej minuty „Dragon” zaatakował kolanem, by po chwili wykończyć akcje swym firmowym lewym prostym. Rua skontrował. Obszerny prawy sierpowy powalił Machidę na ziemię a natychmiastowe g’n’p dokończyło sprawę. Pas zawisł na biodrach Mauricio.


    Wnioski.


    W pierwszej walce obu Brazylijczyków to ten młodszy okazał się większą niespodzianką. Rua zaskoczył wszystkich – a najbardziej samego Machidę – bardzo mądrze ułożonym i konsekwentnie realizowanym planem walki. Zeszłego weekendu Mauricio zaskoczył po raz drugi. Agresywna szarża całkowicie rozbiła mentalnie Lyoto. Widać było, że jest kompletnie bezradny i z minuty na minutę coraz bardziej sfrustrowany. Gdy jego ciosy nie dochodziły celu, zejścia do parteru nie przynosiły kompletnie niczego Lyoto dał się wciągnąć w grę swojego przeciwnika. Po raz pierwszy w karierze, zrobił dokładnie to do czego jego rywal go prowokował. Zaatakował. Zaatakował w charakterystyczny dla siebie sposób co Rua w brutalny sposób wykorzystał.


    Przyczyną porażki „Dragona”
    jest całkowity brak odpowiedzi na świetny plan walki oponenta. O ile w pierwszej walce był jeszcze w stanie przekonać sędziów do swego zwycięstwa, tak za drugim razem został totalnie zaskoczony. W obu starciach lepszym strategiem okazał się „Shogun”
    .


    Przez siedem walk karate Machidy spędzało sen z powiek zawodników najmocniej obsadzonej kategorii wagowej UFC i nagle w dwóch walkach staje się całkowicie nieskuteczne. Dlaczego? Czy aby nie dlatego, iż przez te wszystkie walki pozostało ono niemal całkowicie niezmienione? Po raz kolejny MMA pokazuje, że nie ma zawodników niepokonanych. Każdy może zostać pobity, trzeba tylko znaleźć odpowiedniego człowieka, który będzie w stanie zadać to jedno, celne cięcie. W przypadku Machidy to Mauricio okazał się człowiekiem, który posiada odpowiednie narzędzia do odebrania pasa mistrzowi. W pierwszej walce przygotowany przez sztab „Shoguna”
    plan nie do końca się sprawdził, w drugiej był już trafiony w 110%.


    Podczas obserwacji z nieco odleglejszej perspektywy potyczki Brazylijczyków na myśl przychodzi krótka refleksja. MMA rozwija się piekielnie szybko i aby utrzymać się na szczycie nie można pozwolić sobie na nawet najmniejszy przestój. Nie twierdze, że Machida zatrzymał się w miejscu – co to, to nie. Jego styl ewoluował, na przestrzeni walk stał się bardziej agresywny i pewny siebie, jak jednak widzimy to nie wystarczyło. Team Rua’y czytał z jego sposobu walki niczym z otwartych kart i właściwie już przed pierwszym gongiem mieli zwycięstwo w kieszeni.


    Przyszłość.

    Jak rysuje się najbliższa przyszłość obu zawodników w największej organizacji świata? Machidę czeka teraz kilka miesięcy przerwy. Oktagon opuścił ze złamanym oczodołem i musi poddać się operacji chirurgicznej. Na razie nie ma sensu spekulować z kim w następnej walce spotka się w klatce, jednak jedno jest pewne. Zawodnik z takimi umiejętnościami nie oddali się zbytnio od czołówki. Jeżeli tylko z tej dotkliwej porażki wyciągnie należyte wnioski, wróci mocniejszy i gotowy do ponownej walki o najwyższą stawkę, to być może za kilkanaście miesięcy znowu dosięgnie title shoot’a.
    Mauricio w najbliższym czasie czeka walka ze zwycięzca walki Jackson – Evans, jednak nie da się ukryć, że nokaut na Machidzie wywindował go na szczyt LHW światowego MMA i z kimkolwiek by się dziś nie zmierzył będzie dość mocnym faworytem. Po UFC 113 wszyscy uwierzyli w powrót największej nadziei PRIDE FC, a pozostali zawodnicy z czołówki zyskali nowego króla, który zrobi wszystko by utrzymać tytuł przez długi czas!


    Sekcja zwłok: Lyoto Machida
     
  2. Guest

    Guest Guest

    Troche przesadziliscie z ta sekcja zwlok.. Myslalem ze chlop sie przekrecil z poczatku:D
     
  3. Dominik Durniat

    Dominik Durniat ONE FC
    Middleweight

    Dołączył:
    Jul 26, 2009
    Komentarze:
    2,460
    Zdobyte Lajki:
    2,003
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
  4. Daniel27

    Daniel27 Oplot Challenge
    Featherweight

    Dołączył:
    May 5, 2010
    Komentarze:
    11
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Dobre Jacek:):)
     
  5. priderocks

    priderocks Jungle Fight
    Lightweight

    Dołączył:
    Jun 7, 2009
    Komentarze:
    276
    Zdobyte Lajki:
    18
    Punkty:
    1,790
    Pisac to ty umiesz [​IMG]
     
  6. Mort

    Mort Żołnierz Chrystusa

    Dołączył:
    Mar 21, 2010
    Komentarze:
    8,907
    Zdobyte Lajki:
    1,596
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Warszawa
    Ja też myślałem, że się wdało zakażenie i Machida kojfnał, Jezu! Ale artykulik super. ;D
     
  7. Wojtassio

    Wojtassio Jungle Fight
    Middleweight

    Dołączył:
    May 7, 2009
    Komentarze:
    372
    Zdobyte Lajki:
    54
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Sekcja zwłok to jest to. More please !!!!
     
  8. Pietrzek93

    Pietrzek93 Oplot Challenge
    Welterweight

    Dołączył:
    May 7, 2009
    Komentarze:
    51
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Styl Macidy został rozgryziony i dlatego przegrał. Machida wygywał ponieważ walczył inaczej niż większość fighterów MMA. Nikt nie wiedział jak z nim walczyc. Shogun znalazł sposób na Lyoto teraz Dragonowi bedzie cieżej w następnych walkach gdyż przeciwnicy bedą już wiedzieli jak z nim walczyć i że Machida jest do pokonania.
     
  9. banevt

    banevt Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Apr 16, 2010
    Komentarze:
    509
    Zdobyte Lajki:
    4
    Punkty:
    1,790
    Wy sobie jaja robicie?
    Przecież to stała rubryka Yoshihiro, może troche już zakurzona ale bez przesady.
    Swoją drogą bardzo dobry artykuł troche gloryfikujący Shoguna ale bez przesady;)
     
  10. slipmych

    slipmych BAMMA
    Flyweight

    Dołączył:
    Apr 29, 2009
    Komentarze:
    730
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Dawno szczęki nie było ale mamy wielki powrót [​IMG] Dobra robota !
    Mam nadzieję, ze dojdzie kiedyś do walki Rua – Machida 3
     
  11. Meru

    Meru Moderator Cohones

    Dołączył:
    Mar 30, 2009
    Komentarze:
    2,417
    Zdobyte Lajki:
    536
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Warszawa
    Dobry art [​IMG]
     
  12. slipmych

    slipmych BAMMA
    Flyweight

    Dołączył:
    Apr 29, 2009
    Komentarze:
    730
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
  13. DeXx

    DeXx Shark Fights
    Featherweight

    Dołączył:
    May 19, 2009
    Komentarze:
    1,121
    Zdobyte Lajki:
    1
    Punkty:
    1,790
    Już zapomniałem o sekcji :) Dobrze, że wróciła. Fajny tekst Yoshi.
     
  14. MaSzYnA

    MaSzYnA Oplot Challenge
    Featherweight

    Dołączył:
    May 6, 2010
    Komentarze:
    10
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Bardzo dobry artykuł, szacuneczek dla autora [​IMG] Chodź gdy zobaczyłem nagłówek, pomyślałem podobnie, że coś się stało Mietkowi [​IMG]
     
  15. montesi

    montesi Oplot Challenge
    Featherweight

    Dołączył:
    May 7, 2010
    Komentarze:
    5
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    A ja myślę i mam nadzieję ,że Lyoto dostanie jeszcze title shoota, to bardzo dobry zawodnik, może i rozgryziono jego styl ale nie zapominajmy ,że Machida jest wszechstronny i jego parter jest na bardzo wysokim poziomie.. obalał Shoguna ładnie choć ten pięknie potrafił wrócić do stójki, hmm.. myślę że w walce z Mauricio psycha mu trochę siadła..
     
  16. Shoocker

    Shoocker Lejdis Fajt Najt

    Dołączył:
    Sep 3, 2009
    Komentarze:
    7,677
    Zdobyte Lajki:
    6,609
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Podkarpackie
    To samo bylo jak Rashad dostal KO, wtedy dopiero byla fota i niektorzy tez pisali
    ze sie Sugar przekreci [​IMG] . Dzieki za art.
    Maczida rzeczywiscie byl zaskoczony tym atakiem od pierwszych minut , sam sie
    zastanawiam jak Szogun mogl go trafic [​IMG] od tamtej walki zniknal mit nietykalnosci
    Dragona i teraz inni beda mogli to wykorzystac.
     
  17. Kalash

    Kalash Oplot Challenge
    Featherweight

    Dołączył:
    May 15, 2010
    Komentarze:
    2
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Rua nigdy nie był “dobrym techinicznie bokserem”? Żartujecie sobie?


    “Przyczyną porażki „Dragona” jest całkowity brak odpowiedzi na świetny plan walki oponenta. O ile w pierwszej walce był jeszcze w stanie przekonać sędziów do swego zwycięstwa, tak za drugim razem został totalnie zaskoczony. W obu starciach lepszym strategiem okazał się „Shogun”.


    Ten akapit jest tak odkrywczy, jak powiedzenie, że “zawodnik X przegrał, bo Y był lepszy”. Oszczędzcie sobie banałów proszę [​IMG]


    A żeby dowiedzieć się dokładnie dlaczego i w jaki sposób Shogun zniszczył Lyoto tak szybko, polecam obejrzeć wywiad z jego managerem – wszystko powiedziane w ciągu 4min.


    Druga połowa artykułu zdecydowanie lepsza i dobrze się ją czyta.
     
  18. Jakub Bijan

    Jakub Bijan UFC
    Middleweight
    Cohones MMARocks

    Dołączył:
    Oct 7, 2007
    Komentarze:
    10,198
    Zdobyte Lajki:
    16,530
    Punkty:
    4,790
    Płeć:
    Male
    Nie, dlaczego?
    Poza tym w artykule nie użyłem słowa "dobrym" a "wybitnym".

    Nie mam zwyczaju udziwniać, rzeczy oczywistych. Banał, czy nie - w arcie taka informacja powinna się znaleźć. Rozwinięcie zresztą znajduje się w dalszej części.

    Następnym razem nie będę pisał arta tylko zapodam link do wywiadu. Zaoszczędzę z dwie godzinki. Dzięki za podsuniecie pomysłu.

    Dzięki.
     
  19. tomson

    tomson Oplot Challenge
    Middleweight

    Dołączył:
    May 7, 2009
    Komentarze:
    100
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Home Page:
    da ktoś link do tego wywiadu?
     
  20. Mort

    Mort Żołnierz Chrystusa

    Dołączył:
    Mar 21, 2010
    Komentarze:
    8,907
    Zdobyte Lajki:
    1,596
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Warszawa
    Kalash powinieneś docenić kogoś pracę.
     

Share This Page