1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.

Pięć palących pytań: ostatni weekend maja

Discussion in 'Newsy MMARocks.pl' started by Tidzej, May 27, 2010.

  1. Tidzej

    Tidzej Bellator
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 17, 2008
    Komentarze:
    4,849
    Zdobyte Lajki:
    1,814
    Punkty:
    2,790
    [​IMG]
    (Ryota Matsune nadal nie doznał kontuzji / fot. Susumu Nagao)

    W weekend, który obfituje w gale na całym świecie od Bellatora w San Antonio w czwartek przez wybrzeża Brazylii, 4 gale z zawodowymi walkami w Polsce, walki w Niemczech, Estonii, Czechach aż do Shooto i DREAM w Japonii nie było trudno znaleźć pięciu wątków wartych śledzenia przez najbliższe dni.

    Czy Rampage nadal ma zapał do MMA?

    „Pod lupą” (na stronie w piątek jak wstanę) argumentuję, że zapał na pewno ma na tą walkę. Pytanie brzmi co potem. Dana White złapał ostatnio Jacksona dobrego dnia, namówił go do podpisania nowego kontraktu na 6 kolejnych walk w UFC zaczynając od soboty. Czy aby na pewno ten kontrakt zostanie wypełniony? Rampage bez motywacji to nadal groźny przeciwnik ale, choć stanowi zbyt trudną przeszkodę dla Jardine’a, jest do pokonania przez elitę wagi półciężkiej. Czy będzie potrafił się zmotywować na rewanż z Szogunem? Z Forrestem? Na walkę z Rogerio Nogueirą?

    Co jeśli jego kariera filmowa nabierze tempa? Wszystko wskazuje na to, że „Drużyna A” zarobi tonę pieniędzy, czy agenci w Hollywood znajdą dla Jacksona na fali tego sukcesu kolejne rolę? Nie ma chyba się co zastanawiać nad tym czy Rampage wybierze filmy czy UFC. Trwałe przejście ze sportu walki lub czegoś zbliżonego do aktorstwa to bardzo trudna rzecz o czym powinny świadczyć dziesiątki gwiazd wrestlingu, którym nie udało się to co Dwayne’owi Johnsonowi. Jeśli Rampage dostanie kolejne oferty znowu ogłosi przejście na emeryturę więc cieszmy się (oby) zmotywowanym Quintonem Jacksonem póki ten jest skupiony na MMA.

    Jak głodny jest Todd Duffee?

    Duffman dał ludziom wiele do myślenia gdy w 7 sekund pokonał Tima Hague’a po czym określił swojego rywala mianem „przystawki” i zażądał od Dany prawdziwego „dania”. Mike Russow to raczej nie kawior ale stanowi przyzwoity test dla samozwańczego mistrza Athens w jedzeniu. Duffee, choć sam przez ostatni tydzień studził zapał fanów, ma charyzmę i Zuffa nie powinna mieć kłopotów z reklamowaniem tego zawodnika tak długo jak nie będą wspominać o jego pracy w fast-foodzie. Choć Duffman powraca po kontuzji pleców i zmianie obozów z ATT na Xtreme Couture spodziewam się, że łatwo upora się z Russow’em i prędzej niż później trafi do pierwszej dziesiątki ciężkiej wraz z innymi członkami nowego pokolenia w tej wadze w UFC.

    Jak długo nim DREAM wygra walkę z Strikeforce?

    Jeszcze trochę. Hayato Sakurai zalicza ostatnio lepsze występy w amatorskich filmach porno niż w walkach i Nick Diaz powinien go zdemolować w Białej Klatce™. Jeśli tak się stanie wynik tej konfrontacji będzie brzmiał 5-0 dla amerykańskiej organizacji. Najlepsza szansa na przełamanie tej passy przyjdzie w połowie czerwca w Los Angeles gdzie Marius Zaromskis stoczy walkę z panem Cyborgiem. Warto też zauważyć, że gala DREAM odbędzie się w zbudowanej z futurystycznych materiałów używanych w przemyśle wielorybniczym Białej Klatce™. Dla klubów w Japonii klatka to nadal towar luksusowy dlatego cieszy fakt, że zawodnicy DREAM dostaną szansę zmierzenia się na arenie najbardziej odpowiedniej dla MMA. Szkoda tylko, że dzieję się to tak rzadko.

    Kiedy waga musza przedostanie się do świadomości przeciętnych kibiców?
    Na gali Shooto o pas mistrza wagi muszej zmierzą się w trzecim pojedynku Yasuhiro Urushitani i Ryuichi Miki. W każdym rankingu pierwsze miejsce okupuje Jussier Formiga, który jednak nie postawi kropki nad i i nie zawalczy o tytuł bo promotorzy Shooto z Brazylii pokłócili się z Sustain o gaże swojego zawodnika. To główny argument dla którego WEC nie powinno zwlekać z uruchomieniem własnej dywizji do 57 kilo. W obecnym klimacie nie dochodzi do najważniejszych walk, czołowi zawodnicy, jak chociażby BJ Kojima, zmuszeni są do przeskakiwania do koguciej by walczyć regularnie. Światkowi MMA wystarczyły 2 lata by 200,000 osób kupiło pay-per-view z walką wieczoru w wadze piórkowej. Waga kogucia ma już kilka rozpoznawalnych nazwisk. Waga musza też może być rentowna dla dobrego promotora, trzeba wykazać tylko odrobinę dobrej woli.
    Który z Polskich zawodników zrobi największy krok naprzód w ten weekend?

    Faworytem do ściągnięcia największej uwagi byłby zwycięzca konfrontacji Marcina Helda z Łukaszem Sajewskim na Angels of Fire w Płocku. Held powoli zaczyna istnieć w świadomości obsesyjnych fanów MMA za oceanem czego dowodem może być artykuł na mmajunkie ale dla niego priorytetem musi być walka z Jeanem Silvą, która otworzyłaby sporo drzwi na świecie. W piątek w Zielonej Górze zawalczy inny utalentowany lekki, Artur Sowiński z niepokonanym Czechem Janem Davidem a w Łodzi zawalczą czołowi zawodnicy nieco utykającej wagi półśredniej jak Kerim Abzaiłow, Piotr Hallman i Mariusz Radziszewski. Przede wszystkim jednak to fantastycznie, że odbywają się 4 gale i oby jak najwięcej walk dało się w jeden czy inny sposób obejrzeć.


    Pięć palących pytań: ostatni weekend maja
     
  2. grzejnik78

    grzejnik78 Maximum FC
    Welterweight

    Dołączył:
    May 30, 2009
    Komentarze:
    1,556
    Zdobyte Lajki:
    585
    Punkty:
    1,790
    Home Page:
    Rampage ktory nie lubi trenowac


    Rampage ktory moze zarabiac ogromne pieniadze po za klatka , bez kontuzji i ciezkich treningow , raczej zmotywowany na dlugo nie bedzie [​IMG]


    Mam tylko nadzieje ze jest wystarczajaco zmotywowany na Rashada .


    A co do wagi muszej to swietny argument


    “Światkowi MMA wystarczyły 2 lata by 200,000 osób kupiło pay-per-view z walką wieczoru w wadze piórkowej.”
     
  3. GLF

    GLF KSW
    Heavyweight

    Dołączył:
    Jan 31, 2010
    Komentarze:
    6,028
    Zdobyte Lajki:
    5
    Punkty:
    1,790
    Home Page:
    Wielkie dzięki Tidżej za miłą poranną lekturę

    Pozwolę sobie wytknąć drobne literówki, które wpadły mi w oko:*Dana White złapał ostatnio Jacksona dobrego dnia do namówił go do podpisania (…)
    *(…)„Drużyna A” zarobi tonę pieniędzy /brak przecinka bądź myślnika
    czy agenci w Hollywood (…)
     
  4. DeXx

    DeXx Shark Fights
    Featherweight

    Dołączył:
    May 19, 2009
    Komentarze:
    1,121
    Zdobyte Lajki:
    1
    Punkty:
    1,790
    leżę :D
    Fajny art, czekam na pod lupą!
     
  5. jurass

    jurass BAMMA
    Bantamweight

    Dołączył:
    Feb 4, 2010
    Komentarze:
    776
    Zdobyte Lajki:
    10
    Punkty:
    1,790
    raczej nie wroze sukcesow tej kategorii wagowej
    ludzie zawsze najchetniej beda ogldac walki dwoch "big motherfuckers"
     
  6. Nilg

    Nilg PRIDE FC
    Welterweight

    Dołączył:
    Mar 30, 2009
    Komentarze:
    6,466
    Zdobyte Lajki:
    3,350
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Problem jest taki, że fighterzy w wadze muszej są mali i chudzi i za szybko biegają po tej klatce, przez co ich ruchy przeciętnemu widzowi ciężko zauważyć [​IMG] oczywiście joke [​IMG]
    jak zwykle dobry dobór pytań
     
  7. norolim

    norolim Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Apr 28, 2010
    Komentarze:
    501
    Zdobyte Lajki:
    18
    Punkty:
    1,790
    “…dlatego cieszy fakt, że zawodnicy DREAM dostaną szansę zmierzenia się na arenie najbardziej odpowiedniej dla MMA. Szkoda tylko, że dzieję się to tak rzadko.”

    Wybacz nieznany autorze, ale jak można wypisywać takie bzdury?! Moim zdaniem największym atutem japońskiego mma jest właśnie fakt, że tak znacząco różni się od amerykańskiego. W swojej najlepszej formie (której niestety nie widzimy już tak często, jak za czasów Pride FC) japońska gala mma (czyt. DREAM) to znacznie ciekawsze, bardziej widowiskowe i klimatyczne wydarzenie. Sposób produkcji sprawia, że podkreślany jest podniosły charakter tego święta walki i nie widać tak wyraźnie ja u Amerykanów, że najważniejsza w tym cyrku jest kasa. W UFC dla odmiany, na każdym kroku można dostrzec, że chodzi w tym przedsięwzięciu przede wszystkim o to, żeby Fuhrer White i Frank “III Reich” Fertitta nabili sobie kieszenie.
    Dlatego osobiście wolałbym, żeby Dream zachował swój oryginalny charakter. Jeśli zacznie upodabniać się do UFC to przestanę oglądać, bo po co…Dream poziomem sportowym odstaje niestety nawet od Strikeforce’a.
    Poza tym, klatka preferuje siłowych zawodników, takich jak Lesnar, czy Rogers, a ja chciałbym też oglądać technikę.
     
  8. DeXx

    DeXx Shark Fights
    Featherweight

    Dołączył:
    May 19, 2009
    Komentarze:
    1,121
    Zdobyte Lajki:
    1
    Punkty:
    1,790
    Co ma produkcja do wyboru ring/klatka bo nie rozumiem?
    Ja również uważam, że klatka jest dużo lepiej przystosowana pod MMA, zauważ jak wyglądały walki na ostatnim KSW - ciągłe przerwy i przenoszenie do środka, a wszystko przez to, że zawodnicy plątali się w linach. Nie wspominając już o aspekcie bezpieczeństwa.
     
  9. Tidzej

    Tidzej Bellator
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 17, 2008
    Komentarze:
    4,849
    Zdobyte Lajki:
    1,814
    Punkty:
    2,790
    Dobrze widać, że prawdo Godwina o nieuchronnym sprowadzeniu każdej dyskusji do argumentów o nazizmie ma się dobrze.


    Jakbyś przeczytał uważniej to byś zauważył, że to przytyk do organizowania gal w ringu a nie ich oprawy. Co do klatki preferującej siłowych zawodników to nie wiem czemu uważasz, że uciekanie w parterze za liny jest jakąś szczególnie wyrafinowaną technicznie umiejętnością.
     
  10. Wojsław Rysiewski

    Wojsław Rysiewski KSW

    Dołączył:
    Mar 5, 2008
    Komentarze:
    14,076
    Zdobyte Lajki:
    744
    Punkty:
    2,790
    za co kochamy ring


     
  11. norolim

    norolim Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Apr 28, 2010
    Komentarze:
    501
    Zdobyte Lajki:
    18
    Punkty:
    1,790
    Czytałem uważnie i jak chyba wyraźnie zaprezentowałem w cytacie, odnosiłem się do komentarza na temat ringu właśnie. Argumentowałem po prostu w nieco szerszych ramach, niż sama arena walki (klatka/ring). Bezsprzecznie oba rozwiązania, mają wady i zalety, ale nie chcę (z braku czasu w tej chwili) podejmować dyskusji na temat, które ma więcej, czy mniej wad i zalet. Mnie bardziej interesuje oryginalny charakter gal Dream, którego spora część zostanie utracona, jeśli Japończycy zdecydują się przejść na klatkę. I to ma właśnie produkcja do klatki, odpowiadając na jedno w powyższych pytań.
    Jeśli chodzi o technikę, sprawa jest skomplikowana, więc przytoczę tylko jeden prosty przykład. “Ściana” klatki umożliwia wykorzystanie siły do zepchnięcia pod siatkę, np. leżącego na plecach przeciwnika i zdominowanie go w tej pozycji. To w oczywisty sposób preferuje zawodników silnych, stosujących głównie gnp w parterze. W ringu nie ma takiej możliwości, a więc trudniej jest zdominować broniącego się z pleców technicznego zawodnika, trzeba poszukać innych, może bardziej technicznych rozwiązań i w efekcie mamy szansę na więcej widowiskowych poddań. Zaznaczam, że lubię gnp, ale chciałbym też oglądać bardziej techniczne walki.
    Odnośnie reguły Godwina: to moja szczera opinia na temat zachowania White’a Zuffy i spółki wobec zawodników i innych organizacji i nie powstała ona na potrzeby tej dyskusji [​IMG]
     
  12. Wojsław Rysiewski

    Wojsław Rysiewski KSW

    Dołączył:
    Mar 5, 2008
    Komentarze:
    14,076
    Zdobyte Lajki:
    744
    Punkty:
    2,790
    norolim piszesz takie argumenty jakbyś nie oglądał MMA przez ostatnie pięć lat.


    Każdy poważny zawodnik potrafi w tej chwili dzięki siatce bronić obaleń lub obalony uciekać do stójki. Nie rozumiem też dlaczego dopychanie kogoś do klatki jako taktyka jest z jakiegoś powodu gorsza od zamykania kogoś w narożniku ringu. Jeśli to pierwsze jest takie proste i wystarczy tylko siła, to dlaczego Mariusz nie jest jeszcze mistrzem świata.


    Zawodnik, który jest na górze, to zawsze ten silny, a nie ten techniczny, przecież żeby być dobry zapaśnikiem wystarczy siła. To straszne jak biedni są ci techniczni zawodnicy, którzy ląduje na ziemi w klatce. Przecież bronienie obaleń to tylko siła, zero techniki, więc oni nigdy nie posiądą tej umiejętności.


    Yakuza w Pride oczywiście nie nabijała sobie kieszeni, włodarze z FEG też organizują gale charytatywnie. Co tam, że Petrosyan do dzisiaj nie dostał kasy za wygranie GP K-1 Max, to Zuffa jest Hitlerem MMA/K-1.


    Co tam, że ring jest niebezpieczny dla zawodników, pozwala na ordynarne oszustwa, kiedy zawodnik wie, że przegrywa. Ważny jest jakoś dziwnie pojęty "klimat" gal, a nie rywalizacja sportowa.
     
  13. norolim

    norolim Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Apr 28, 2010
    Komentarze:
    501
    Zdobyte Lajki:
    18
    Punkty:
    1,790
    Venom, nie będę się z Tobą sprzeczał na temat siły, bo trochę chyba nie trafiłeś ze swoimi argumentami. Nie bardzo mają związek z tym co napisałem, ironizujesz, zamiast przytaczać konkretne przykłady, no i jeszcze tan Mariusz…

    Odnośnie Zuffy…teraz ja poproszę o uważne czytanie tego co napisałem: “[w Dream] NIE WIDAĆ tak wyraźnie ja u Amerykanów, że najważniejsza w tym cyrku jest kasa”. Nigdzie nie napisałem, że kasa nie jest najważniejsza. Jest, tak samo jak w każdym innym medialnym sporcie. Sztuką jest odpowiednia prezentacja, a UFC jest trochę jak BMW w F1: korporacyjne.

    A wracając do ring/klatka, ja wcale nie twierdzę, że ring jest lepszy od klatki, żeby było jasne. Po prostu osobiście wolę ring uważam, że jest bardziej "techniczny" i chciałbym, żeby został w Japonii. Co do większej "techniczności" ringu, wiadomo, że żaden ze mnie autorytet i nikt nie musi mi wierzyć. Może jednak Bas Rutten niektórych przekona:
    _c1smcFsuTk[/media]

    A
    TU jeszcze ciekawy art na temat ring vs cage po angielsku.
     
  14. Wojsław Rysiewski

    Wojsław Rysiewski KSW

    Dołączył:
    Mar 5, 2008
    Komentarze:
    14,076
    Zdobyte Lajki:
    744
    Punkty:
    2,790
    Wątpię czy tu chodzi o prezentację, posługujesz utartymi komunałami, które funkcjonują w internecie jeżeli chodzi o UFC. Co z tego, że w Dream nie widać, ze chodzi o kasę, skoro zalegają z kasą dla zawodników. W UFC od lat nie było takiego przypadku, żeby ktoś nie dostał pieniędzy na czas. Mógłbym podać też inne przykłady z czasów Pride jak menadżerom przykładano gnaty do głowy, albo obecnie jak zawodników się przymusza do pojedynków np. na innych zasadach niż normalnie trenują. Nie łudzę się jednak, że bym cię przekonał.


    Co do dyskusji ring/klatka. Ten spór jest już rozstrzygnięty, bo to japońscy zawodnicy domagają się walk w klatce, która jest bezpieczniejsza i zapewnia sprawiedliwą rywalizację nieprzerywaną co kilkanaście sekund bo ktoś umyślnie lub przypadkowo zaplątał się w liny.


    Aha Bas Rutten to w tej chwili żaden autorytet, jego zainteresowanie MMA skończyło się w 2005 roku. Od tego czasu jest już raczej karykaturą samego siebie. Samo to, że go podajesz jako argument, przekonuje mnie, że byłeś zahibernowany przez ostatnie kilka lat.
     
  15. norolim

    norolim Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Apr 28, 2010
    Komentarze:
    501
    Zdobyte Lajki:
    18
    Punkty:
    1,790
    No fakt. Legendami mnie nie przekonasz. Choć jeśli jesteś to co piszesz o tych gnatach i przymusach w stanie jakoś udokumentować, to chętnie poczytam, bo to ciekawy temat. Pozdro :)


    EDIT: Bez względu na to czy ostatnio więcej pajacuje niż kiedyś, Rutten to wciąż gość, który posiada olbrzymią wiedzę na temat mma. Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że ta wiedza nagle wyparowała. Dyskredytowanie jako autorytetu w dziedzinie mma trochę nie mieści mi się w głowie. Z pewnością jesteś w stanie prowadzić tą dyskusję nie uciekając się do takich tanich chwytów ;).
     
  16. GLF

    GLF KSW
    Heavyweight

    Dołączył:
    Jan 31, 2010
    Komentarze:
    6,028
    Zdobyte Lajki:
    5
    Punkty:
    1,790
    Home Page:
    Gadanie o klimacie za to jest przekonywujące [​IMG]


    Po co kolejny raz roztrząsać tę dyskusję? Dla maniaków japońskiego klimatu i tak żaden argument nie jest satysfakcjonujący. Fakt pozostaje jeden: to UFC się utrzymało i to UFC zarabia na tym sporcie.


    P.S. To trochę kuriozum, że mówiąc o święcie sportu pisze się o oprawie a nie o walkach.
     
  17. Wojsław Rysiewski

    Wojsław Rysiewski KSW

    Dołączył:
    Mar 5, 2008
    Komentarze:
    14,076
    Zdobyte Lajki:
    744
    Punkty:
    2,790
    Kawajiri chyba mówił otwarcie w wywiadach, że nie chciał walczyć z Masato, ale FEG go zmusiło nie dając mu żadnych innych walk.


    O groźbach Yakuzy Bas Boon mówił wielokrotnie w wywiadach http://middleeasy.com/index.php?option=com_content&view=article&id=701:bas-boon-tells-us-exactly-what-happened-with-m-1-global-pride-and-some-yakuza-boss-named-mr-kim&catid=34:organizations


    Bas Rutten widzi MMA oczami z lat 2000-2005, kiedy w UFC rządził Tito i jego łokcie. Najlepszym tego przykładem jest powtarzane przez niego zdanie, że łokcie w parterze powoduję niesprawiedliwe przerwania walki, kiedy jeden zawodnik wygrywa, a drugi rozcina mu skórę łokciem i w ten sposób odbiera wygraną. W rzeczywistości przez ostatnie cztery lata w UFC dwie walki przerwano po rozcięciu łokciem. (zresztą jedną w ten sposób wygrał nie kto inny tylko CroCop :))
     
  18. Yagiel

    Yagiel UFC
    Lightweight

    Dołączył:
    Oct 20, 2009
    Komentarze:
    9,349
    Zdobyte Lajki:
    160
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Home Page:
    A Juras nie musiał rozcinać skóry żeby wygrać poprzez uderzenie łokciem [​IMG]
     
  19. bear grylls

    bear grylls Jungle Fight
    Middleweight

    Dołączył:
    Mar 11, 2010
    Komentarze:
    353
    Zdobyte Lajki:
    1
    Punkty:
    1,790
    “Jak długo nim DREAM wygra walkę z Strikeforce?” czy w tym pytaniu jest blad, a raczej czy brakuje jakiegos wyrazu(ow)? [​IMG]
     

Share This Page