1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.

Bamma 3 okiem fana

Discussion in 'Newsy MMARocks.pl' started by Wojsław Rysiewski, May 24, 2010.

  1. Wojsław Rysiewski

    Wojsław Rysiewski KSW

    Dołączył:
    Mar 5, 2008
    Komentarze:
    14,076
    Zdobyte Lajki:
    744
    Punkty:
    2,790
    [​IMG]


    Nasz użytkownik Seb był tydzień temu na gali czołowej brytyjskiej organizacji BAMMA w Birmingham i znalazł chwilę czasu by napisać bardzo obszerną relację z tego wydarzenia. Warto ją przeczytać, szczególnie w kontekście częstych rozważań na temat pozycji KSW i polskiego MMA w Europie, które pojawiają się na naszej stronie.


    Po upadku legendarnego Cage Rage, które było uważane za najlepszą europejską galę, próbowano stworzyć kolejną dużą organizację w Wielkiej Brytanii, która skupiała by najlepszych zawodników z wysp oraz sprowadzała zagranicznych fighterów. Mająca w swoich szeregach sporo topowych nazwisk brytyjskich oraz inwestująca swoje pieniądze w zawodników z Europy oraz USA gala BAMMA jest przez fanów i brytyjskich dziennikarzy uważana za najlepszą galę w Wielkiej Brytanii.


    Aby przekonać się jaki rzeczywiście poziom prezentuje to angielskie widowisko postanowiłem samemu wybrać się na galę BAMMA 3 w Birmingham, obejrzeć walki oraz wejść za kulisy i porozmawiać z zawodnikami, aby dowiedzieć się co oni myślą o organizacji jak i o europejskim MMA. Postaram się również porównać BAMMA z często krytykowanymi przez polskich fanów mniejszymi i większymi galami odbywającymi się w Polsce.





    Przed galą


    Standardowo odbywało się ważenie zawodników oraz konferencja. Zarówno na stronie internetowej, ani na największych angielskich forach dyskusyjnych nie można było znaleźć wszystkich zdjęć oraz wideo z ważenia. Fani mogli również zapomnieć o nagranych wywiadach. Już w tym momencie porównując angielskie widowisko z polskimi eventami, wygrywają gale odbywające się nad Wisłą. Nawet przed galami mniejszych polskich organizacji, serwisy internetowe o MMA dbają o to, aby w internecie pojawiały się zdjęcia lub krótkie wideo z konferencji, nie mówiąc już o dużych galach, gdzie nasze rodzime serwisy wysyłają swoich dziennikarzy oraz fotoreporterów, a w przypadku takich gal jak KSW możemy liczyć na transmisję live z ważenia oraz konferencji. Do tego trzeba zaznaczyć, że w przeciwieństwie do niektórych angielskich kolegów, redaktorzy polskich serwisów nie zarabiają na prowadzeniu stron, a żeby pojechać na konferencję i galę, aby przeprowadzić wywiad dla naszych czytelników sami płacą za dojazd, używając sprzętu za którego kupno też pokryli z własnej kieszeni.


    Na kilka godzin przed galą zamieniłem kilka zdań z zawodnikami, którzy do tego momentu byli z organizacji zadowoleni. Hotel w sąsiedztwie LG Arena, pełna punktualność oraz dopełnienie wszystkich formalności przez organizatorów spowodowała, że zawodnicy nie mieli dodatkowego stresu przed galą. W tej kwestii BAMMA wywiązała się dobrze.


    Miejsce

    Organizatorzy, którzy na rozpisce mieli Alexa Reida liczyli na duże zainteresowanie fanów swoją produkcją. Między innymi dlatego zdecydowali się na to aby gala odbywała się w hali LG Arena w Birmingham, która może pomieścić 10 000 widzów. Miasto to również nie jest przypadkowe, ponieważ znajduje się w centrum Anglii i fani z całego kraju dzięki dobrym połączeniom mogą łatwo i przyjemnie dojechać na widowisko. Po tym jak Reid wypadł z rozpiski wiadomo było, że tak duża hala nie zostanie zapełniona i rzeczywiście skończyło się to tym, że na gali było ok 2-3 tys. fanów (Anglicy na swoich forach oraz serwisach będą zawyżać te liczby). Gali na pewno nie pomogła również plotka, która pojawiła się parę dni przed galą, a mówiła ona o tym, że BAMMA ma problem ze sprzedażą biletów i będzie je rozdawać za darmo, aby LG Arena wyglądała na zapełnioną. Podsumowując miejsce oraz zamysł był dobry, jednak patrząc na liczbę sprzedanych biletów można sądzić, że organizatorzy do tej gali więcej dołożyli niż zyskali. Tutaj również Polacy biją Anglików, bo największe w Polsce KSW nie miało przy ostatnich galach problemu z zapełnieniem Torwaru oraz zgromadzeniu dużej widowni w Spodku, chociaż nie wiadomo jak potoczyły by się losy gali, jeśli dwa tygodnie przed widowiskiem wypadłoby nazwisko, które przyciąga fanów, w tym wypadku – Pudzianowski.

    Produkcja gali


    Najgorsza z możliwych. Liczyłem na to, że gala, która chce być najlepszą w Wielkiej Brytani oraz ma umowę z telewizją (całe szczęście, że nie była transmitowana na żywo, bo była by to ogromna kompromitacja dla organizatorów) ma tak tragiczną produkcję. Po pierwsze tragiczne oświetlenie – wielkie lampy uderzały w oczy fanów siedzących na trybunach i zarówno ja, jak i wiele osób siedzących obok mnie zasłaniało oczy czekając, aż oświetlenie to zostanie wyłączone (robili to tylko na czas walk). Beznadziejnie ułożenie telebimów, których było tylko dwa na 10 tys. galę, przez co tylko połowa osób mogła je dobrze widzieć. Kolejny minus BAMMA dostaje za muzykę: często mylili kawałki, przy których wchodzili zawodnicy, zdążyło się, że muzyka została włączona w trakcie walki, a już kompletnym brakiem profesjonalizmu i idiotyzmem było włączanie muzyki w trakcie przerw podczas walk. Oprócz tego były cały czas jakieś opóźnienia, 30-minutowe przerwy między walkami i było widać, że w tym całym zamieszaniu gubi się nawet konferansjer (swoją drogą, też bardzo marny) oraz ekipa telewizyjna.


    Produkcja gali mi osobiście działała na nerwy i chociażby ze względu na oślepiające mnie i innych fanów światło nie mam ochoty oglądać kolejnej gali pod szyldem BAMMA. Wszystkie takie wydarzenia, które oglądałem w Polsce, nawet te mniejsze biją na głowę ten angielski super-event. Mogę śmiało powiedzieć, że nawet organizatorzy polskich gal, którzy robią je w salach gimnastycznych szkół, mają większe pojęcie o profesjonalnym prowadzeniu gali niż producenci tak wielkiego widowiska jakim jest BAMMA.


    Walki


    Tutaj śmiało daję dużego plusa tej gali. Szczególnie jeśli chodzi o walki z głównej karty, którą rozpoczęła walka Simeona Thoresena z Johnem Maguire’em. Co prawda pojedynek toczył się w pełnym dystansie, ale Thoresen pokazał swoje bardzo dobrze jiu-jitsu oraz prosty, ale skuteczny boks, w którym zawodnik z teamu Hansena, zatrzymywał Maguire’a celnymi ciosami prostymi. Najbardziej dziwiło jednak to, że Maguire nie używał swoich zapasów, które są jego najlepszą bronią, a w dodatku Thoresen nie jest specem w tej płaszczyźnie. Tym samym Norweg pokonał przez decyzję walczącego w słabej dyspozycji Johna Maguire’a, przy okazji fundując mu spore rozcięcie na czole.


    Po 5-cio rundowym pojedynku Marka Adamsa ze znanym z Bałtyckiego Sztormu Alanem Omerem, w którym świetne obalenia i kontrola w parterze Anglika dały mu zwycięstwo i pas mistrza nadszedł czas na jedną z najbardziej oczekiwanych walk wieczoru, w której były zawodnik UFC oraz gwiazdor filmów porno War Machine zmierzył się z trenującym w Anglii Zachiem Lightem. War Machine, który do treningu wrócił po długiej przerwie i jak sam mówił w wywiadzie przed tą walką zależało mu na tym aby mieć czysty umysł i … nos. Kontrowersyjny zawodnik pokazał jednak na co go stać, atakując Lighta, sweepując go od razu po obaleniu, następnie wchodząc mu za plecy i dopinając duszenie, którym uśpił nie chcącego klepać rywala. W wywiadzie od razu po walce stwierdził, że bardzo szanuje Lighta za to, że nie klepał ponieważ… “tapping is for pussies”, czym wzbudził owację publiczności.

    Kolejnym Amerykaninem, który dał dobrą walkę był Seth Petruzelli, który szybko poddał Ryana White, a w wywiadzie po gali stwierdził, że mało osób o tym wie, ale oprócz ciężkiego ciosu posiada on brązowy pas w BJJ.

    W walce wieczoru, trenujący w 10th Planet Jiu-Jitsu Matt Horwich zdeklasował najlepszego walczącego poza UFC Brytyjczyka – Toma Watsona. Trenujący w Tristar Gym Watson, u którego w narożniku stał Georges St. Pierre, nie był w stanie bronić obaleń Amerykanina, a w parterze wyglądał tak, jakby nigdy nie trenował tej płaszczyzny. Podczas 5-cio rundowego pojedynku Watson obronił jedno obalenie, a wszystkie pozostałe (było ich bardzo dużo) wyglądały tak jakby Watson nie chciał, albo po prostu nie potrafił ich bronić. W pierwszej rundzie Horwich miał zapięte RNC, po którym wydawało się, że Anglik na chwilę odpłynął. To jak Amerykanin zdeklasował angielskiego poster-boya w parterze, było widać kiedy w 4-tej rundzie Horwich miał na Watsonie zapiętego twistera.


    Po jednostronnej walce usłyszeliśmy werdykt, w którym sędziowie stwierdzili, że zwycięzcą jest… Tom Watson. Nie wiem skąd BAMMA wzięła tych sędziów, ale wynik ten jest kompromitacją dla całej gali i temu werdyktowi można by poświęcić cały artykuł. Jak dotąd nie spotkałem się z żadną osobą, która nie byłaby zszokowana werdyktem sędziów. Ja osobiście po werdykcie byłem bardzo zniesmaczony. W Polsce często zdarzają się niepochlebne komentarze decyzji, m.in po ostatniej walce Mameda Khalidova, w której wiele osób miało wrażenie, że po dogrywce to ręka jego przeciwnika powinna zostać uniesiona ku górze, jednak nie pamiętam sytuacji, gdzie polski zawodnik nie zrobił kompletnie nic, był obijany i kontrolowany przez 5 rund a dostał zwycięstwo tylko dlatego, że gala obywała się w Polsce. Po ostatniej walce na gali BAMMA, po raz kolejny przekonałem się o braku profesjonalizmu tego eventu.


    Publiczność


    Oglądając polskie gale MMA często zdarzyło mi się być zniesmaczonym słuchając wulgaryzmów i stadionowych pieśni na trybunach, jednak to z czym spotkałem się na gali BAMMA przeszło moje oczekiwania. Po komentarzach fanów stwierdzam, że nie mieli oni pojęcia o MMA, ani nie byli zainteresowani tym co działo się w klatce. Przez pół gali było słychać kibicowskie, wulgarne pieśni, a przez trzy ostatnie walki na gali było słychać “Alex Reid to cipa”, “Jordan lubi gang-bang” oraz “Jordan pokaż cycki”. I tak na zmianę przez dobrą godzinę. Warto też zauważyć, że kibice nawet nie patrzyli na walkę, a na Alexa Reida, cały czas obrzucając go wyzwiskami. Przy tym co działo się na angielskiej gali, wygwizdanie Marcina Najmana to szczyt kultury. Po tym co zobaczyłem w Birmingham, nie mam ochoty więcej oglądać żadnego widowiska w towarzystwie angielskich debili.


    Wokół gali


    W przerwie gali spotkałem War Machine, z którym zamieniłem kilka słów. Podchodząc do niego spodziewałem się pewnego siebie, aroganckiego gościa, jednak zarówno wtedy jak i po zakończeniu gali, gdzie wraz z innymi zawodnikami spotkałem go za kulisami, wydawał się w porządku gościem. Rozmawiając z nim stwierdziłem, że jest on nawet trochę… nieśmiały, co może nawet być prawdą, zważywszy na to, że często mówi o tym, że nie lubi tłumów. Sam zawodnik powiedział mi, że od dawna chciał walczyć w Europie i że teraz skupia się na MMA i na tym aby walczyć jak najczęściej i wrócić na szczyt. Kiedy zapytałem go co wie o polskim MMA powiedział, że z chęcią zawalczyłby u nas oraz, że pamięta swój sparing z Tomaszem Drwalem, który, jak sam War Machine powiedział, „skopał mu dupę na treningu w San Diego”.

    Kolejnym zawodnikiem, z którym miło wspominam rozmowę był Matt Horwich. Po tym jak powiedziałem mu, że padł ofiarą kradzieży roku, odpowiedział, że spodziewał się tego walcząc z home-boyem i jak to Matt Horwich, stwierdził, że wszystko i tak jest w rękach Boga i najwidoczniej tak miało być. Po gali, za kulisami pojawił się również Denis Kang, który nie chętnie rozmawiał z kimkolwiek i sprawiał wrażenie jakby nawet zrobienie sobie zdjęcia z kimś było dla niego męczące.
    Kolejnym „niedostępnym” był GSP, który kiedy pojawił się na gali, wzbudził wielkie owację, a po gali, mimo, że w miejscu w którym się znajdowaliśmy byli zawodnicy ze znajomymi oraz dwóch fotoreporterów Kanadyjczyk był otoczony trzema ochroniarzami i schował się w przyjściu hotelowym. Mimo to udało mi się spełnić „marzenie z dzieciństwa” i stanąć obok najlepszego WW na świecie, co było ciekawym doświadczeniem, bo przekonałem się jak w rzeczywistości wygląda ten gwiazdor MMA. Z tego co można było zauważyć po rozmowie z zawodnikami, oni sami byli zadowoleni z gali, szczególnie od strony finansowej i niektórzy z nich m.in. War Machine już mają w planach wrócić na kolejną galę BAMMA we wrześniu.

    Podsumowanie i porównanie

    Od razu po gali stwierdziłem, że angielskiej BAMMA dużo brakuje do polskich gal, takich jak BOTE czy KSW, czym wzbudziłem zdenerwowanie moich angielskich znajomych, którzy nadal uważają, że polskie gale i polskie MMA to niższa kategoria. Na szczęście na naszą korzyść polskie organizacje prezentują się dużo lepiej od tej i innych angielskich, tym samym zachęcam polskich fanów na kupowanie biletów i odwiedzanie tych mniejszych i większych gal, a wycieczkę do Wielkiej Brytanii radzę sobie zrobić tylko wtedy, jeśli na wyspy przyjedzie Wujek Sam ze swoim produktem zwanym UFC. Mimo tego, że w Anglii MMA jest dłużej i organizatorzy mają więcej pieniędzy na organizację i sprowadzanie lepszych zawodników, to uważam, że powinni przyjechać na kilka gal do Polski i uczyć się od nas jak robi się dobrą galę i zobaczyć jaką publiczność mamy nad Wisłą.

    Napisał: Seb


    Bamma 3 okiem fana
     
  2. Meru

    Meru Moderator Cohones

    Dołączył:
    Mar 30, 2009
    Komentarze:
    2,420
    Zdobyte Lajki:
    552
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Warszawa
    Wow. Naprawdę świetna relacja. Ciekawie napisana, szybko się czytało. Dużo ciekawych rzeczy się można dowiedzieć. Fajnie, że polskie organizacje w takim stopniu biją angielskie pod względem przygotowań. Telewizja też się nie postarała bo mieli 1.5 godziny transmisji a pokazali tylko 3 walki. Jedna o pas 25 minutowa + 2 walki, które łącznie trwały 5 minut… Po za tym tylko jakieś skróty walnęli z innych pojedynków.
     
  3. Yagiel

    Yagiel UFC
    Lightweight

    Dołączył:
    Oct 20, 2009
    Komentarze:
    9,349
    Zdobyte Lajki:
    161
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Home Page:
    bardzo spoko recenzja. dzięki !
     
  4. as i lay dying

    as i lay dying Brutaal
    Super Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 10, 2010
    Komentarze:
    674
    Zdobyte Lajki:
    2
    Punkty:
    1,790
    a jak na konferencji KSW “szukali Oli” to tez raczej zbyt profesjonalne nie bylo…
     
  5. MNEMIC

    MNEMIC Brutaal
    Super Heavyweight

    Dołączył:
    Jun 1, 2009
    Komentarze:
    697
    Zdobyte Lajki:
    21
    Punkty:
    1,790
    Fakt, ale po tym co tu przeczytalem to z ludzmi od BAMMy nie chial bym ubic nawet muchy w kiblu ;)
    Seb, bardzo fajnie to napisalel, gratki.
     
  6. fusel

    fusel EFC Africa
    Heavyweight

    Dołączył:
    Jan 20, 2009
    Komentarze:
    3,012
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Naprawde swietna relacja, dzieki Seb.
     
  7. Mort

    Mort Żołnierz Chrystusa

    Dołączył:
    Mar 21, 2010
    Komentarze:
    8,909
    Zdobyte Lajki:
    1,622
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Warszawa
    Super relacja, zazdroszczę stanięcia obok i w ogóle zobaczenia GSP. Pjona Seb!
     
  8. DeXx

    DeXx Shark Fights
    Featherweight

    Dołączył:
    May 19, 2009
    Komentarze:
    1,121
    Zdobyte Lajki:
    1
    Punkty:
    1,790
    Fajna relacja - dzięki. Co do wszystkich "kwiatków" - jaja jak berety, gdybym tego nie przeczytał jako relacji z pierwszej ręki to bym nie uwierzył.
     
  9. Tidzej

    Tidzej Bellator
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 17, 2008
    Komentarze:
    4,849
    Zdobyte Lajki:
    1,814
    Punkty:
    2,790
    Seb, jak byłeś za kulisami to miałeś akredytacje?
    Jeśli tak to byłbym ciekaw jak traktowani są przedstawiciele szeroko pojętych mediów w galach na UK.
     
  10. Nilg

    Nilg PRIDE FC
    Welterweight

    Dołączył:
    Mar 30, 2009
    Komentarze:
    6,486
    Zdobyte Lajki:
    3,414
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    fajna relacja, coś nowego na stronce ;)
     
  11. Seb

    Seb Oplot Challenge
    Welterweight

    Dołączył:
    May 24, 2010
    Komentarze:
    41
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Dzięki chłopaki, cieszę się, że się podobało. Mam jeszczę pomysły na parę tekstów, także jeśli w przyszłości szefostwo MMARocks pozwoli to może jeszcze coś ciekawego napiszę [​IMG]

    @Tidzej
    Za kulisy oraz do hotelu dostałem się ponieważ znam paru zawodników i komentatora gali. Jeśli chodzi o media to miałem wrażenie, że nie istniało coś takiego na gali BAMMA. Przed galą w hotelu zero reporterów czy wywiadów, a po gali, za kulisami gdzie stali wszyscy zawodnicy ze swoimi narożnikami było dwóch fotografów.Byłem zaskoczony, bo wydawało mi się, że jak tam wejdę to będzie przynajmniej kilku dziennikarzy robiących wywiady.

    Jedyne wywiady jakie widziałem podczas gali to te z GSP i Alexem Reidem robione przez goscia, ktory mial role Joe Rogana, czyli rozmawial z zawodnikami po walkach.
     
  12. mrtwig

    mrtwig Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Jun 7, 2009
    Komentarze:
    516
    Zdobyte Lajki:
    92
    Punkty:
    1,790
    To dopiero ich 3 gala, pamiętacie jak wyglądały pierwsze Cage Rage ? Z tego co zobaczyłem z transmisji telewizyjnej to idą dobrą drogą. Bardziej się skupiają na mniejszych wagach i angielskich zawodnikach. Horwich to zdecydowanie lepszy zawodnik od Reida tak więc nie rozumiem czemu Watson nie chce z nim walczyć.


    PS: War Machine oficjalnie powinien powalczyć z jakimś czarnym pasem BJJ który założy mu kneebara. Chciałbym zobaczyć czy by nie odklepał, w końcu wszyscy co klepią to cipki...
     
  13. Wojsław Rysiewski

    Wojsław Rysiewski KSW

    Dołączył:
    Mar 5, 2008
    Komentarze:
    14,076
    Zdobyte Lajki:
    744
    Punkty:
    2,790
    To Reid wycofał się z walki, a nie Watson.


    Przy okazji, bo już pisałem to Sebie, ja punktowałem pojedynek dla Watsona 48-47. Możecie obejrzeć na mmavideos.pl, moim zdaniem Anglik wygrał rundy 2,3 i 5.


    Co do produkcji TV, mnie też się podobała, chociaż rzeczywiście 3 walki w całości to trochę mało. Na pewno wypadają lepiej w porównaniu do Ultimate Challenge Dave'a O'Donnella.
     
  14. Paulo

    Paulo Oplot Challenge
    Welterweight

    Dołączył:
    Dec 13, 2009
    Komentarze:
    51
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Nie będę oryginalny i pogratuluje dobrego i ciekawego tekstu Sebowi. Mam przy okazji pytanie. Gdy byłem na KSW 13 w spodku nie miałem specjalnych zastrzeżeń do organizacji, oprawy itd. poza jednym – moim zdaniem – poważnym mankamentem. Mieliśmy ze znajomymi miejsca w 13 rzędzie na płycie, ale ring nie stał na żadnym podwyższeniu i jeżeli walka odbywała się w parterze nic nie było widać. Trzeba było zdać się na telebimy, a w końcu nie po to się idzie oglądać “live”, żeby patrzeć w telebim. Jako, że nie byłem nigdy wcześniej na galach MMA, a jedynie na galach bokserskich, gdzie zawsze ring stoi na podwyższeniu, tak, że widoczność z większości miejsc na sali jest dobra mam pytanie jak było w Birmingham ? Czy ten problem występował i jak położony był ten cholerny ring [​IMG] ?
    Muszę przyznać, że ten niby drobny mankament popsuł mi całą radochę z walki Mameda z Sakuraiem, gdzie nie brakowało pięknych technicznych akcji w parterze.
     
  15. Tjo

    Tjo Moderator Cohones

    Dołączył:
    Jun 13, 2009
    Komentarze:
    2,780
    Zdobyte Lajki:
    1,612
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Niewolnicze Południe
    Bardzo fajny materiał. Dużo ciekawych spostrzeżeń. Ogromne Dzięki Seb.
     
  16. Jakub Bijan

    Jakub Bijan UFC
    Middleweight
    Cohones MMARocks

    Dołączył:
    Oct 7, 2007
    Komentarze:
    10,340
    Zdobyte Lajki:
    17,270
    Punkty:
    4,790
    Płeć:
    Male
    Dzięki za relacje. Bardzo dobrze się czytało.
     
  17. mrtwig

    mrtwig Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Jun 7, 2009
    Komentarze:
    516
    Zdobyte Lajki:
    92
    Punkty:
    1,790

    Wiem, dlatego nie rozumiem czemu Watson nie chce z nim walczyć. Dużo kasy za walkę ze słabym przeciwnikiem, niebo w gębie + zainteresowanie mediów co byłoby dużym plusem dla BAMMA
     
  18. fusel

    fusel EFC Africa
    Heavyweight

    Dołączył:
    Jan 20, 2009
    Komentarze:
    3,012
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    Skoro wycofal sie Reid to jak Watson mogl decydowac, czy chce z nim walczyc, czy nie. Mrtwig co ty bierzesz??? [​IMG]
     
  19. Seb

    Seb Oplot Challenge
    Welterweight

    Dołączył:
    May 24, 2010
    Komentarze:
    41
    Zdobyte Lajki:
    0
    Punkty:
    1,790
    @Paulo
    Na każdej dużej gali będzie problem z widocznością z trybun. Szczególnie jeśli chodzi o akcje w parterze. Co do gali BAMMA to ja siedziałem w niższych rzędach na trybunach i byłem w miarę zadowolony z widoczności, ale np. słyszałem, że było dużo niezadowolonych osób, które siedziały w teoretycznie najlepszych rzędach na wprost klatki. Klatka właśnie była podwyższona przez co pierwsze rzędy narzekały na widoczność.

    @mrtwiq
    W UK każdy chce walczyć z Reidem.
     
  20. mrtwig

    mrtwig Brutaal
    Lightweight

    Dołączył:
    Jun 7, 2009
    Komentarze:
    516
    Zdobyte Lajki:
    92
    Punkty:
    1,790
    Hmmm... najwyraźniej nie słyszałeś jego wypowiedzi po walce ani przed walką kiedy mówił ze nie będzie się uganiał za Reidem. Tak więc twoje insynuacje możesz sobie w d**e wsadzić.

    Z blogu Watsona:

     

Share This Page